 Po gładkim zwycięstwie nad drużyną ze Zwanowic nasz zespół podejmował na własnym boisku piłkarzy z Wójtowic. Początek meczu był dość wyrównany później inicjatywę przejęli zawodnicy Victorii którzy nękali strzałami bramkarza gości, jednak ten nie dał się zaskoczyć. jedynym zagrożeniem jakie stwarzali zawodnicy z Wójtowic były rzuty wolne oraz rożne, co wynikało z bardzo widocznej przewagi fizycznej. Do niemiłej sytuacji doszło w 25' kiedy to Damian Piotrowski został sprowokowany i kopnął bez piłki zawodnika gościa, sędzia mógł zrobić tylko jedno - odesłać Damiana do szatni. Tak więc od 25 minuty graliśmy w osłabieniu, na domiar złego 5 minut później straciliśmy bramkę, która była zdobyta z ewidentnego spalonego.
Nie minęło jednak 3 minuty i zdołaliśmy wyrównać za sprawą Damiana Szetelnickiego, który ośmieszył obronę gości i pewnym strzałem pokonał golkipera z Wójtowic. Po tej bramce Victoria uwierzyła w siebie co zaowocowało w kilka bardzo ładnych akcji m.in. strzał Mateusza Francusa z 16 m który z trudem obronił bramkarz gości, jednak kilka minut później wynik brzmiał 2-1 dla Kościerzyc po bardzo ładnej akcji Sikory i Drozda zakończonej celnym strzałem tego drugiego. Do pierwszej połowy wynik nie uległ zmianie. Na drugą połowę zespół gospodarzy wyszedł bardzo zmotywowany i pewny siebie. Mimo przewagi liczebnej zespół z Wójtowic nie potrafił stworzyć żadnej akcji zakończonej celnym strzałem, natomiast nasi zawodnicy raz za razem atakowali głównie z kontrataków co stwarzało wielkie zagrożenie dla rywali, jednak znać o sobie dała nieskuteczność. Mecz wyglądał tak jakby to Kościerzyce grały w przewadze a bardzo dobre sytuacje marnował wprowadzony za Sikorę Rutowicz. W końcówce meczu trener ściągał zawodników ofensywnych chcąc bronić wyniku i ta sztuka udała się bo wprowadzeni zawodnicy w pełni wypełnili swoje obowiązki, Wójtowice zaciekle atakowały, ale ich ataki kończyły się bądź w rękach wprowadzonego Godeckiego bądź na bardzo dobrze dysponowanej tego dnia naszej linii defensywnej. Podsumowując zespół Victorii pokazał w tym meczu charakter i to że jest drużyną, która w każdy swój mecz wkłada wiele serca i walki. Gratulujemy!! Warto odnotować dość dziwne zachowanie działaczy z Wójtowic, którzy po meczu przyszli do sędziego z pretensjami, że przeprowadzono zbyt wiele zmian. Otóż Panowie najpierw poczytajcie regulamin a później ewentualnie zgłaszajcie takie rzeczy sędziemu, nie wspominając o tym, że przegraliście mimo iż graliście większość meczu w przewadze, wiec pretensje powinniście mieć tylko i wyłącznie do siebie a takimi zachowaniami najzwyczajniej w świecie ośmieszyliście się. Skład: P. Swat  Ł. Godecki (80') - P. Korczak, A. Szymula, M. Figas, W. Stelmach - P. Nowak, D. Szetelnicki  K. Doliński (88'), M. Francus  P. Binicki (80'), A. Drozd  T. Wójcik (70') - D. Piotrowski, K. Sikora  P. Rutowicz (65') Bramki: D. Szetelnicki (33'), A. Drozd (40') Czerwona kartka: D. Piotrowski (25') |